Z racji tego, że decyzja została podjęta więc chyba warto
byście się dowiedzieli jeśli ktoś jeszcze nie wie. To obwieszczam tu wszem i wobec…
Wracam do Polski jeszcze w tym miesiącu. Szukam z tego powodu pracy, praktyk, wathever! Nie pytajcie o co chodzi, bo nie chce wnikać na blogu w to. Jeśli kogoś bardzo kręci wiadomość dlaczego to tylko w prywatnych. Tak dla wyjaśnienia aktualnej sytuacji.
Dobra koniec smęcenia.
Plany, plany, plany! Piękne plany, może i zmienne jak zwykle w moim wypadku, ale jednak wszystko możliwe, bo to takie Gabowe, nie?:)
Więc aktualnie plan mój przedstawia się tak, że jutro jadę do Ozugeti zabawić się z tamtejszą familią wolontariacką na weekend, później kieruje się na Tibilisi zostaję tam tydzień, chodzę na festiwal filmowy, robię coś fajnego, okrywam nowe miejsca i w ogóle bawię się dobrze!
Może wyskakuje do pobliskich miejscowości zobaczyć skalne miasto, odwiedzić Rustavi lub coś jeszcze. I w drodze powrotnej, bo tak zrodził się plan wczorajszego wieczora może jeszcze raz do Tkibuli (?) i na mój ulubiony bazar w Kutaisi.
A dodatkowo w tym całym planie mam zamiar ograniczyć używanie facebooka, ot co! By wykorzystać ten czas, który tu mam najlepiej jak potrafię, bo przygoda nie może zakończyć się tak smętnie… :)
Tak więc gdybyście czegoś potrzebowali ważnego to mail lub sms :)
/brak powiązania/
PS oglądnijcie sobie! http://vimeo.com/37022768
Wracam do Polski jeszcze w tym miesiącu. Szukam z tego powodu pracy, praktyk, wathever! Nie pytajcie o co chodzi, bo nie chce wnikać na blogu w to. Jeśli kogoś bardzo kręci wiadomość dlaczego to tylko w prywatnych. Tak dla wyjaśnienia aktualnej sytuacji.
Dobra koniec smęcenia.
Plany, plany, plany! Piękne plany, może i zmienne jak zwykle w moim wypadku, ale jednak wszystko możliwe, bo to takie Gabowe, nie?:)
Więc aktualnie plan mój przedstawia się tak, że jutro jadę do Ozugeti zabawić się z tamtejszą familią wolontariacką na weekend, później kieruje się na Tibilisi zostaję tam tydzień, chodzę na festiwal filmowy, robię coś fajnego, okrywam nowe miejsca i w ogóle bawię się dobrze!
Może wyskakuje do pobliskich miejscowości zobaczyć skalne miasto, odwiedzić Rustavi lub coś jeszcze. I w drodze powrotnej, bo tak zrodził się plan wczorajszego wieczora może jeszcze raz do Tkibuli (?) i na mój ulubiony bazar w Kutaisi.
A dodatkowo w tym całym planie mam zamiar ograniczyć używanie facebooka, ot co! By wykorzystać ten czas, który tu mam najlepiej jak potrafię, bo przygoda nie może zakończyć się tak smętnie… :)
Tak więc gdybyście czegoś potrzebowali ważnego to mail lub sms :)
/brak powiązania/
PS oglądnijcie sobie! http://vimeo.com/37022768
Jeszcze tydzień i Gabownik będzie w Polsce!!! ;) :) ;)
OdpowiedzUsuńHuuuuuuuuuuuuuuuurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaa
Gosia