Właśnie zostały mi jeszcze jakieś 2,5 miesiąca w Polsce to nawet trudno określić, że w Polsce bo jednak do pracy też czas wyjechać. Ale gdyby ktoś chciał mnie złapać to tak krótko i datami najbliższy czas mogę przedstawić o tak:
20.06- Kraków (tu pozdrawiam i się uśmiecham do osoby, z którą popołudniem wypiję kawę oraz uśmiecham się do drugiej, która przygarnie mnie na swoją mieszkalną podłogę)
21-23.06- kierunek okolice Częstochowy, by wyłączyć telefon na ten weekend no.
23.06- Katowice
początek lipca do początku sierpnia work
Sierpień... no właśnie sierpień. Planów i pomysłów wiele bo zarówno Autostopowe rekolekcje, gdzieś okolice mazur x2, bieszczady i sama nie wiem co jeszcze...
A już we wrześniu- Gruzjo nadciągam^^! Dostałam właśnie bilet, więc data mego wylotu już znana... będzie oczekiwanie...:)
Tymczasem, kto może to korzystajcie z wakacji! Spełniajcie marzenia, spełniajcie siebie
Z kim się uda to do zobaczenia jeszcze w czerwcu, lipcu, sierpniu oraz kawałku września.
3majcie się i nie przegrzejcie tym słońcem:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz