sobota, 10 maja 2014

Czas na...

Tak sobie myślę czyby nie powrócić znów do pisania tego bloga, tak znów z Polski i później znów pociągnąć z innej strony świata może?
Dlaczego znów? A odpowiedź jest prosta, jest kilka rzeczy które sprawiają, że na nowo wywracam swoje życie o 180 stopni robią duże i małe kroki. Zastanawiając się nad przyszłością.
Aktualnie wygląda to tak:
- staż, staż, staż... i tak do września uziemiona w Cieszynie z małymi weekendowymi lub dłuższymi przerwami to tu to tam (planów wiele, czasu i kasy brak na ich realizację)
- bieganie, pływanie, siłownia na powietrzu (oh dzięki za to dobrym osobą!), może kajaki- kajakowy patrol, za darmooo.
- od połowy września - hm dylematy!
- plany na podróż do Gruzji znów, plan na podróż dalej gdzieś, plan na studia sama nie wiem co, gdzie i dlaczego
- i co tu robić?